Tradycja niezmienna od pokoleń

Data dodania: 25 stycznia 2016 | Autor artykułu: Jan Pataraniak | Kategoria: Wydarzenia | Brak komentarzy

Dobiega końca okres zbiorowych polowań w kołach myśliwskich. Na terenach Gminy Zaklików swoje obwody łowieckie posiada 5 kół łowieckich: KŁ „Dzik” Zaklików, KŁ „Tur” Zaklików, KŁ „Dąbrowa Bór” Kraśnik, KŁ „Knieja” Stalowa Wola, KŁ „Głuszec” Tarnobrzeg. Łącznie koła te skupiają ponad 300 myśliwych.

W niedzielę 17 stycznia br. odbyło się ostatnie w tym sezonie łowieckim polowanie zbiorowe w Kole Łowieckim „Dąbrowa Bór”. Polowanie odbyło się w lasach Malińca, Kolonii Łysaków i Zaklikowa.

Zbiórkę zaplanowano na godzinę 7.00. Na zbiórkę stawiło się 24 myśliwych łącznie z osobami zaproszonymi oraz 8 naganiaczy a także kilka psów myśliwskich.

W polowaniu wziął udział Prezes Koła Łowieckiego „Dąbrowa Bór” Edward Dziurda oraz Łowczy koła Krzysztof Brodowski, przypomnieli oni uczestnikom polowania o regulaminowym bezpieczeństwie i zasadach wykonywania polowania.

Zbiórka i polowanie odbywało się w śnieżnej i mroźnej (-13) aurze. Kolejne pędzenia nie  przynosiły żadnych efektów. Końcowo okazało się, że polowanie było bezkrawymi łowami, pomimo, iż w łowisku myśliwi widzieli chmary jeleni, dziki a także lisy i zające a ponadto łosie, które są pod całkowitą ochroną. Ścisłe przestrzeganie zasad wykonywania polowania nie pozwalało na oddanie strzałów, co sprytnie zdawało się wykorzystywały jelenie paradując dostojnie tuż obok myśliwych.

Myśliwi z jednego terenu w drugi przemieszczali się tzw. „bonanzą” – krytą przyczepą ciągnioną przez traktor. Przejmujący chłód dawał się wszystkim we znaki. Dlatego też wszyscy z wielkim zadowoleniem przywitali przygotowane duże ognisko i kuchnię polową z gotującą się grochówą, którą dostarczyło myśliwym zaprzyjaźnione Koło Łowieckie „Lis” z Lubartowa.

Myślistwo to piękna i męska przygoda a tradycja ta podtrzymywana jest nieustannie i niezmiennie od wielu pokoleń. Polowanie jak zwykle zakończyło się biesiadą i gawędami myśliwskimi. Jeżeli ktoś nie wie co to ból mięśni brzucha od śmiechu, to musi koniecznie wziąć udział w polowaniu a zwłaszcza posłuchać niezwykłych historii i gawęd.

Szczególne podziękowania zostały złożone sympatykom łowiectwa, oraz tym którzy przybyli na zbiórkę i wzięli udział w nagance nie szczędząc sił i nóg w tym trudnym leśnym terenie. Podwójna radość była wówczas, gdy oprócz podziękowań każdy uczestnik naganki otrzymał jeszcze 50 złotych.

MiastoZaklikow.pl przygotowało fotorelację.

1 1a 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

code