Przejechał narzeczoną samochodem

Data dodania: 11 marca 2017 | Autor artykułu: Jan Pataraniak | Kategoria: Bez kategorii | 1 komentarz

Rafał K. (32 l.) nie mógł znieść, że narzeczona postanowiła go zostawić. W odruchu szaleństwa postanowił więc przejechać ją samochodem. Widząc idącą chodnikiem Monikę B. (33 l.) dodał gazu, kierując się wprost na wybrankę serca. Kobieta w ostatniej chwili zauważyła rozpędzony samochód i zdołała uskoczyć. Szarża zakochanego furiata i tak dużo ją kosztowała. Z poważnie złamaną nogą trafiła do szpitala. Pirat drogowy uciekł.

Rafał K. i Monika B. z Kraśnika byli parą od kilku lat. Ale ostatnio w ich związku zaczęło być bardzo źle. Kobieta postanowiła odejść. Jej narzeczony zaczął desperacko szukać ratunku. Postanowił, że urządzi wspaniały Dzień Kobiet. Wynajął pokój w hotelu, kupił dobry alkohol. Chciał w romantycznej atmosferze pogodzić się z wybranką serca.

Niestety jego wysiłki spełzły na niczym. Kobieta była nieugięta. Nie chciała się spotkać. Amant bezskutecznie nękał ją telefonami przez całą noc. Dopiero nad ranem, po wielu namowach, pojawiła się w wynajętym pokoju. Do zgody nie doszło. Po gwałtownej kłótni kobieta wybiegła na ulicę. Pijany Rafał K. ruszył za nią. Wsiadł do swojego forda fiesty i widząc w oddali sylwetkę ukochanej dodał gazu. Potrącił ja, z rozpędu wjechał do parku, staranował barierkę i zaczął uciekać na piechotę. Ranna trafiła do szpitala a poszukiwaniem pirata zajęła się policja.

– Po trzech godzinach nasz pies tropiący znalazł go w lesie. Mężczyzna trafił do aresztu. Po wytrzeźwieniu został przesłuchany i postanowił dobrowolnie poddać się karze – mówi Faktowi24 Janusz Majewski, rzecznik prasowy KPP w Kraśniku.

Źródło: Fakt.pl całość czytaj tutaj.

  1. Do przemyślenia jak mawiał stary klasyk ...

    Chciałbym spytać … jak to sie stało że:
    Gminne odśnieżanie na 2017 rok wygrał KTOŚ z pod Sandomierza … .:(
    Zamiast lokalnego mieszkającego w “pobliżu” .. który NATYCHMIAST wkracza do akcji… .A tak czekaliśmy, czasami na “świętej dygdy” … czyli bez odśnieżania… .

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

code